Naleśniki
Siemanko!
Już dzisiaj przepis na naleśniki, którym jeszcze nikt się nie oparł. Szybkie, proste i przepyszne. Najlepsze, wg mnie, jest to, że smakują zawrówno na słodko, jak i na słono. Co więcej, nadają się także na krokiety. :D
Naleśniki
500 g mąki pszennej
550 ml mleka
250 ml wody (najlepiej gazowana, ale równie dobrze można użyć tzw. kranówki)
2 jajka (wielkość M)
płaska łyżeczka soli
2 łyżki oleju
parę kropel oleju do smażenia
Przyrządzanie:
Mąkę przesiać do miski. Wlać do tego mleko i wodę. Dodać jajka, sól i 2 łyżki oleju. Wymieszać trzepaczką (dla leniwych mikserem). Odstawić na min. 20 minut. Ponownie wymieszać.
Na patelni rozgrzać odrobinkę oleju, chochlą wlewać ciasto naleśnikowe na patelnię i równomiernie rozprowadzić ciasto na patelni (najlepiej odpowiednio przechylać patelnię). Smażyć na średnim ogniu na złoty kolor. Wskazówka: gdy brzegi naleśnika same odchodzą od patelni, wtedy jest idealny moment, żeby go odwrócić.
Usmażone naleśniki układać jeden na drugim na talerzu (spokojnie, te z dołu nie ostygną zbyt sybko) i podawać z tym, co lubicie. :)
Udanego kopiowania i smacznego!
Nicki
